„Psierociniec” – o psach, nie tylko dla dzieci

Psierociniec

Kompulsywne zbieranie książek o psach to nasza specjalność, więc ten wpis nie powinien Was specjalnie zaskoczyć. Jednak tym razem nie będziemy recenzować poważnych publikacji naukowych i nie odniesiemy się do najnowszych badań o psach. Będzie kolorowo i zabawnie, bo w nasze ręce trafiły książki dla dzieci (choć nie ma się co ograniczać, bo dorosłym też przypadły do gustu) autorstwa Agaty Widzowskiej-Pasiak. Dwie części „Psierocińca” zajęły już odpowiednie miejsca na naszych półkach, a dobra wiadomość jest taka, że mamy też kilka książek dla Was. Ale o tym za chwilę.

Z dziecięcymi książkami bywa bardzo rożnie, ale „Psierociniec” bardzo pozytywnie nas zaskoczył. Tytuł nie jest przypadkowy. Autorka skupia się na życiu psów w schronisku, które marzą o adopcji. Historie wciągają i dzieci i dorosłych, zwłaszcza, że tekst przeplatany jest zgrabnie napisanymi wierszykami. Bohaterów książek trudno nie lubić, a poprzez ciekawą narrację autorka wplata dużo ważnych tematów dotyczących psiego życia. Obie części „Psierocińca” można czytać oddzielnie, choć poszczególne wątki się przeplatają. Lektura tych książek będzie dobrym pretekstem do rozmów z dziećmi o psach w schroniskach, adopcjach, rozumieniu potrzeb czworonogów. Co ważne, w drugiej części serii pt. „Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu.” autorka zwraca uwagę na szalenie ważną rolę węchu w psim postrzeganiu świata i obrazowo pokazuje, jak szalenie istotny jest ten zmysł w życiu głównego bohatera, Budzeła.


Psierociniec1

Kapitalne ilustracje to ogromna zaleta tego wydania.

Jako książkomaniaczki z krwi i kości, doceniamy ogromnie również szatę graficzną, która w tym przypadku nie zawodzi. Co by nie mówić, wszystkie ilustracje są kapitalne i rozbrajające. Zresztą sami zerknijcie na ratlerki na zdjęciu powyżej.

Od książek dla dzieci oczekujemy przede wszystkim tego, żeby uczyły empatii i szacunku do zwierząt, a tak właśnie jest z „Psierocińcem”. Autorka zwraca uwagę na to, że każdy pies ma inny charakter i lubi rożne rzeczy, a bazując na naszych obserwacjach, dzieciom bardzo ciężko przychodzi zrozumienie różnic między czworonogami. Dlatego takie książki będą dobrym pomysłem na prezent dla najmłodszych.


Psierociniec2

Kontroler jakości zatwierdził dwa tytuły.

Skoro już wiecie, że „Psierociniec” warto włączyć do swojej kolekcji, to mamy dla Was dobrą wiadomość. Pięć egzemplarzy czeka na Was, dzięki uprzejmości Wydawnictwa Foksal. Wystarczy, że pod tym wpisem napiszecie nam… „dlaczego węch jest tak ważny w życiu Twojego psa? Książki wyślemy do autorów najciekawszych odpowiedzi. Macie czas do 7 maja.

*Pod uwagę weźmiemy wyłącznie komentarze zawierające adres mailowy, więc pamiętajcie o wpisaniu właściwego e-maila przy publikowaniu odpowiedzi.


WYNIKI MINI KONKURSU

Nagrodzone komentarze to…

  1. Agnieszka: Wyniucham, kiedy jesteś smutna – Położę nosek na twojej nodze – I tak poleżę, niuchając, czy już ci aby nie lepiej. Wyniucham, kiedy jesteś zmęczona – Położę łepek obok – Niuchając, czy aby już nie odpoczęłaś. Wyniucham, kiedy jesteś szczęśliwa – Będę skakał z tobą z radości – Razem zawsze radość pączkuje. Wyniucham, kiedy wracasz do domu – I będę jednym wielkim rozradowanym ogonem. A przede wszystkim: wyniucham, co masz w siatce – Tej co odstawiłaś na podłogę, kiedy wróciłaś pół sekundy temu I wyniucham każdy składnik rosołu niedzielnego Nosem wyniucham – oczami wybłagam. I nie szkodzi, że nic nie widzę. Jestem obok. Rozpoznam ciebie i swój dom pośród miliona innych. Po zapachu :)

  2. Monika: Mam od kilku miesięcy psa po raz pierwszy w życiu. Niesamowite dla mnie jest odkrywanie jego psiej natury i fascynuje mnie to ile różnych emocji pokazuje ten dziabong. Jego nos to narzędzie pojmowania świata. Tym śmiesznym noskiem czuje moje emocje, wie kiedy szykuje się ekstra spacer, bo wywąchuje to z moich ubrań kiedy przebieram się na wypad do lasu, a jak z lodówki wyciągnę kawałek mięsa to siad robi inaczej niż zwykle, wyglada jakby czekał na order od prezydenta. Myślę, że w jego świecie jak się czegoś nie da powąchać to to nie istnieje.

  3. Ada: Zapytałam mojego psa i podał mi kilka najważniejszych powodów:
    – rysuje sobie „mapę” otoczenia dzięki węchowi
    – zawsze wywęszy czyhające zagrożenie!
    – dokładnie analizuje otoczenie, w którym się znajduje (ma to wpływ na jego samopoczucie)
    – rozpoznaje swoich dobrych znajomych (psich i ludzkich)
    – wie, że Pańcia głaskała innego psa albo kotka (!)
    – iiiii… żeby wywęszyć dobrą szyneczkę w domu

  4. Asia: Węch dla moich psów jest ważny, ponieważ dzięki niemu poznają świat i nowych ludzkich, i psich znajomych. Węch przydaje się też w innych sytuacjach, na przykład nasza Luna( 3 letnia goldenka) wyczuwa już nas z daleka, kiedy wracamy ze spaceru z córeczką i wita nas stęskniona z nosem wciśniętym pomiędzy sztachety. Dzięki czułemu zmysłowi węchu znajduje pochowane i zakopane kości, które ukrywa jej Rocki(12-letni york). Nasza Luna dzięki węchowi ostrzega nas również kiedy dzieje się coś w naszym gospodarstwie i szczeka kiedy zaczyna się poród w oborze! :)
    Rocki ze względu na swój wiek traci już wzrok i to zmysł, który ma w swoim czarnym, mokrym nosie pomaga mu poruszać się po domu jak i po ogrodzie. Dlatego nasz Staruszek nie czuje się komfortowo w ogrodzie po deszczu, bo większość ‚zapaszków’ znika. :-/Kiedy wychodzimy się przejść po łąkach psiaki najpierw atakują moje kieszenie w poszukiwaniu ukrytych smakołyków. Rocki na spacerach woli się trzymać blisko mnie, ale Luna ciągle coś niucha… Czasami trafi na zapach jakiejś sarny, jelenia lub zajączka i wtedy spacer dopiero jest ciekawy… 😉
    Węch pozwala poczuć się psu bezpiecznie, dzięki niemu wyczuwają niebezpieczeństwo, nasze emocje, te dobre i złe, czują złych ludzi… Dlatego to dla naszych pupili takie ważne, wykorzystują go w zabawie, zwykłych codziennych sytuacjach jak i tych nie codziennych i niebezpiecznych… Powinniśmy szanować i troszczyć się o psie nosy. <3

  5. Monika: Naszemu kochanemu adopciakowi, 9 letniemu buldogowi angielskiemu, który traci wzrok :( węch częściowo zastępuje oczy. To dzięki niemu trafia do miski z chrupkami (co w życiu BA jest BARDZO ważne 😉 ), to dzięki niemu rozpoznaje nas na psim wybiegu. Ten mokry nos opisuje mu świat, wskazuje ścieżki ciekawe dla psiego rozumu. To węch sprawia, że teraz (w nowym domu) odkrywa świat na nowo.

Powodzenia!

K.

piesek
chmurka

KOMENTARZE

  • Psi węch jest tak ważny w życiu mojego psa, ponieważ nie tylko dzięki niemu poznaje otaczający go świat, ale również kształtuje swoją pewność siebie poprzez zabawy węchowe. Lękliwy psiak ze schroniska dalej jest lękliwy, ale znacznie mniej i z psa, który nie umiał wcale się bawić, potrafi poprzez położenie się wskazać wyłącznie po zapachu, w którym kubku jest szyneczka :) Dbajmy o psi węch :)

    Odpowiedz
  • Ile psich charakterów tyle węchów 😊 dlaczego węch jest ważny w życiu moich futrzaków? Bystry owczarek potrzebuje zabaw węchowych dla zdrowia psychicznego, leniwy „sznaucer ” potrafi z drugiego końca domu zwęszyć kabanosa 😂 a roztrzepany adopciak „terrier” wyczuwa z daleka że wracam do domu 😍 dla nich węch jest ważny aby czuć się pewnie, bezpiecznie, komfortowo.

    Odpowiedz
  • Węch jest bardzo ważny dla mojego psa, ponieważ zabawy w znajdowanie pochowanych smakołyków to jego ulubiony sposób na nudę podczas deszczowych dni. To także sygnał dla niego gdy jego Pan wraca do domu po pracy. I w końcu najważniejsze dzięki węchowi mógł poznać naszą córeczkę i z biegiem czasu stać się jej najlepszym przyjacielem. I to właśnie dla niej taka książeczka byłaby idealna 😊

    Odpowiedz
  • Naszemu kochanemu adopciakowi, 9 letniemu buldogowi angieskiemu, który traci wzrok :( węch częściowo zastępuje oczy. To dzięki niemu trafia do miski z chrupkami (co w życiu BA jest BARDZO ważne 😉 ), to dzięki niemu rozpoznaje nas na psim wybiegu. Ten mokry nos opisuje mu świat, wskazuje ścieżki ciekawe dla psiego rozumu. To węch sprawia, że teraz (w nowym domu) odkrywa świat na nowo.

    Odpowiedz
  • Moje psy węchem poszukują pochowanych smakołyków; rozpoznają inne pieski, które chodzą ich ścieżkami; tropią leśne zwierzaki; wyszukują najbardziej śmierdzącego błota, by się wytarzać. Poznają węchem cały ciekawy świat.

    Odpowiedz
  • Węch dla moich psów jest ważny, ponieważ dzięki niemu poznają świat i nowych ludzkich, i psich znajomych. Węch przydaje się też w innych sytuacjach, na przykład nasza Luna( 3 letnia goldenka) wyczuwa już nas z daleka, kiedy wracamy ze spaceru z córeczką i wita nas stęskniona z nosem wciśniętym pomiędzy sztachety. Dzięki czułemu zmysłowi węchu znajduje pochowane i zakopane kości, które ukrywa jej Rocki(12-letni york). Nasza Luna dzięki węchowi ostrzega nas również kiedy dzieje się coś w naszym gospodarstwie i szczeka kiedy zaczyna się poród w oborze! :-)
    Rocki ze względu na swój wiek traci już wzrok i to zmysł, który ma w swoim czarnym, mokrym nosie pomaga mu poruszać się po domu jak i po ogrodzie. Dlatego nasz Staruszek nie czuje się komfortowo w ogrodzie po deszczu, bo większość ‚zapaszków’ znika. :-/
    Kiedy wychodzimy się przejść po łąkach psiaki najpierw atakują moje kieszenie w poszukiwaniu ukrytych smakołyków. Rocki na spacerach woli się trzymać blisko mnie, ale Luna ciągle coś niucha… Czasami trafi na zapach jakiejś sarny, jelenia lub zajączka i wtedy spacer dopiero jest ciekawy… 😉
    Węch pozwala poczuć się psowi bezpiecznie, dzięki niemu wyczuwają niebezpieczeństwo, nasze emocje, te dobre i złe, czują złych ludzi… Dlatego to dla naszych pupili takie ważne, wykorzystują go w zabawie, zwykłych codziennych sytuacjach jak i tych nie codziennych i niebezpiecznych… Powinniśmy szanować i troszczyć się o psie nosy. <3

    Odpowiedz
  • Naszej suni juz niestety z Nami nie ma🙁pozegnalismy ja miesiac przed narodzinami naszej corci,niestety dziewczyny sie nie poznaly,ale nasz sunia mimo podeszlego wieku 15 bardzo dobrze dzieki wechowi lub bardziej pewnie intuicji, bo oczka i uszki odmowimy juz posluszenstwa, wiedziala, ze nosze pod serduchem jej mlodsza ludzka siostre umiala ja wywachac jakis😉uwazam,ze wech psi jest polaczony w jakis sposob z psia intuicja, stad psie staruszki mimo, tego,ze inné zmysly odmawiaja im posluszenstwa, potrafia normalnie funkcjonowac, spacerowac, trafiac do swoich ulubionych sklepow po smakolyki, wspaniale wyczuwac nastroje swoich wlascicieli.

    Odpowiedz
  • Wyniucham, kiedy jesteś smutna –
    Położę nosek na twojej nodze –
    I tak poleżę, niuchając, czy już ci aby nie lepiej.
    Wyniucham, kiedy jesteś zmęczona –
    Położę łepek obok –
    Niuchając, czy aby już nie odpoczęłaś.
    Wyniucham, kiedy jesteś szczęśliwa –
    Będę skakał z tobą z radości –
    Razem zawsze radość pączkuje.
    Wyniucham, kiedy wracasz do domu –
    I będę jednym wielkim rozradowanym ogonem.
    A przede wszystkim: wyniucham, co masz w siatce –
    Tej co odstawiłaś na podłogę, kiedy wróciłaś pół sekundy temu
    I wyniucham każdy składnik rosołu niedzielnego
    Nosem wyniucham – oczami wybłagam.
    I nie szkodzi, że nic nie widzę. Jestem obok.
    Rozpoznam ciebie i swój dom pośród miliona innych.
    Po zapachu :)
    [mojemu ukochanemu Psu
    aga; kationok@wp.pl]

    Odpowiedz
  • Martyna lat 8 says:

    Węch jest potrzebny mojemu Zackowi bo w ten sposób potrafi znaleźć smakołyki. Ale zdecydowanie bardziej wykorzystuje go do oceniania zagrożeń czyhających na swoje małe opiekunki – mnie lat 8 i mojej miesięcznej siostry. Do opieki nad nami używa nie tylko węchu ale i słuchu. Umie swoim noskiem wyniuchać nawet brudną pieluszkę :) Gdy podjadam popcorn przed telewizorem to dzięki wspaniałemu węchowi Zacka nic nie zostanie na ziemi bo on umie to w kilka sekund odnaleźć i schrupać. Bardzo bym chciała przeczytać te książki Zackowi i mojej nowej siostrze.

    Odpowiedz
  • Węch jest dla mojego psa najważniejszy na świecie! Pomaga znaleźć piłkę, kiedy wpadnie w krzaczory, znaleźć pana, który schował się pod kołdrą, wyśledzić panią, która zawieruszyla się w łazience, wywęszyć w ogrodzie ringo dzieciaków zza płota (szkoda, że trzeba było oddać), wyniuchać w pokoju pająka i zrobić mu straszliwą awanturę! I ze stu tysięcy panów w czarnych kurtkach spotkanych na peronie wybrać Tego Jedynego, kiedy w końcu wraca do domu :-)

    Odpowiedz
  • Mam od kilku miesięcy psa po raz pierwszy w życiu. Niesamowite dla mnie jest odkrywanie jego psiej natury i fascynuje mnie to ile różnych emocji pokazuje ten dziabong. Jego nos to narzędzie pojmowania świata. Tym śmiesznym noskiem czuje moje emocje, wie kiedy szykuje się ekstra spacer, bo wywąchuje to z moich ubrań kiedy przebieram się na wypad do lasu, a jak z lodówki wyciągnę kawałek mięsa to siad robi inaczej niż zwykle, wyglada jakby czekał na order od prezydenta. Myślę, że w jego świecie jak się czegoś nie da powąchać to to nie istnieje.

    Odpowiedz
  • Węch jest ważny a nawet przeważny w życiu szanownego Prezesa (bo tak na imię ma moje Złotko), ponieważ dzięki niemu może realizować sens swojego istnienia czyli poszukiwać jedzenia, od świtu do zmierzchu. :) Czasem też przydaje się do zlokalizowania patyczka albo nawiązania kontaktu ze spotkanym kolegą na podwórku, ale zdecydowanie najwazniejszy jest dla celów pokarmowych 😀
    Istotną rolę pełni też w przypadku mojego yorka, który nochalem wyszukuje co ciekawsze źródła aromatów i zawzięcie ich pilnuje, całym sobą.

    Odpowiedz
  • Zapytałam mojego psa i podał mi kilka najważniejszych powodów:
    – rysuje sobie „mapę” otoczenia dzięki węchowi
    – zawsze wywęszy czyhające zagrożenie!
    – dokładnie analizuje otoczenie, w którym się znajduje (ma to wpływ na jego samopoczucie)
    – rozpoznaje swoich dobrych znajomych (psich i ludzkich)
    – wie, że Pańcia głaskała innego psa albo kotka (!)
    – iiiii… żeby wywęszyć dobrą szyneczkę w domu

    Odpowiedz