Nosework: jak przygotować próbki z zapachem?

nosework-cpnt

Treningi nosework nie wymagają skomplikowanego sprzętu, ani dużej przestrzeni. To ogromna zaleta tego sportu, bo żeby zacząć ćwiczyć wystarczy dosłownie kawałek podłogi. Niezbędne akcesoria znajdziecie we własnej kuchni albo kupicie bez problemu w okolicznych sklepach. Praca z zapachem wymaga jednak pewnej wiedzy i wcześniejszych przygotowań, dlatego dzisiaj podpowiadamy Wam jak przygotować próbki zapachowe, jak się z nimi obchodzić i dlaczego to takie ważne.

CZEGO MOŻE SZUKAĆ PIES?

Psa można nauczyć wyszukiwać niemalże każdej substancji, którą jesteśmy w stanie wyodrębnić. Ważne, żeby był to zapach bezpieczny dla psa oraz taki, z którym pies nie ma wiele styczności poza kontekstem treningu. O samej dyscyplinie pisałyśmy w poście: Nosework – robota dla nosa! Jeśli zależy Wam na węszeniu dla zabawy, w domowym zaciszu, dobrze sprawdzą się torebki ekspresowe z herbatą lub innymi ziołami. Niektórzy rodzice nastolatków będę zachwyceni możliwością nauczenia psa wykrywania marihuany (do celów treningowych można legalnie kupić syntetyczne zapachy). :) Jeśli natomiast chcielibyście startować w zawodach nosewrok dobrze jest sprawdzić, jakie zapachy wymagane są przez konkretne organizacje. Zazwyczaj są to olejki zapachowe lub hydrolaty. Próbki zapachowe należy przygotować odpowiednio wcześniej stosując się do zaleceń, które przeczytacie poniżej. Ma to kluczowe znaczenie w jakości treningów.


nosework11

Wykorzystywanie olejków wymaga przestrzegania kilku zasad, bo zapach jest bardzo intensywny.

NIEZBĘDNE AKCESORIA

Przed rozpoczęciem treningu trzeba wyposażyć się w kilka niezbędnych rzeczy:

  • Olejek zapachowy – podczas naszych szkoleń używamy olejku cynamonowego, można go kupić np. w tym sklepie.
  • Słoik z zakrętką – zwykły szklany słoik z zakrętką, najlepiej nowy, który nie jest przesiąknięty żadnym zapachem.
  • Płatek bawełniany – dostępny w kazdej drogerii, stosowany m.in. do demakijażu twarzy.
  • Drewniane patyczki higieniczne – typowe patyczki do uszu, które zamiast z plastiku zrobione są z drewna (do kupienia np. tutaj).
  • Jednorazowe rękawiczki – aby uniknąć zabrudzenia rąk olejkiem.
  • Pęseta – do wyjmowania gotowych patyczków ze słoika.
  • Mała metalowa puszka z dziurkami – dobrze sprawdzają się takie małe, okrągłe puszki (do kupienia na allegro). Dziurki trzeba w nich zrobić samodzielnie, a samych puszek warto mieć kilka.

nosework-2

Skompletowanie niezbędnika noseworkowego bardzo ułatwia planowanie treningów.

Na kolejnych etapach przydadzą się plastikowe pojemniki (takie jak do żywności) z wydrążonymi dziurkami w pokrywkach, dużo kartonowych pudełek, a także słomki, które zamiast puszki będą służyły za nośnik zapachu (patyczka). Bardzo ważne jest to, żeby w treningu wykorzystywać rożne nośniki zapachu. Początkowo nośnikiem będzie metalowa puszka z dziurkami, w której umieszczamy drewniane patyczki, ale nie warto się do niej przywiązywać za wszelką cenę. Zależy nam na tym, żeby pies jak najszybciej zgeneralizował nowe umiejętności i zrozumiał, że zapach może znajdować w rożnych obiektach i miejscach. Słomka albo kołek rozporowy (z pachnącym patyczkiem w środku) pozwolą na umieszczanie próbek zapachowych w trudniejszych konfiguracjach. W bardziej zaawansowanych treningach przydaje się masa mocująca i magnesy, do umieszczenia próbek poza standardowymi pojemnikami, np. pod krzesłem, na ławce, na samochodzie itp.


slomki

Słomki świetnie sprawdzają się jako nośnik zapachu.

BHP PRACY Z ZAPACHEM

Najważniejszą zasadą, o której należy pamiętać przygotowując próbki zapachowe to unikanie przypadkowych zabrudzeń. O ile hydrolaty dość łatwo usuwa się myjąc ręce pod bieżącą wodą z mydłem, to olejki zapachowe potrafią być bardzo trwałe. Zabrudzenie rąk olejkiem może skutkować tym, że nieświadomie przeniesiemy zapach na wszystkie przedmioty, których dotkniemy, co w efekcie może utrudnić psu proces uczenia się wykrywania danej substancji. Warto też pamiętać o tym, że pojemniki (kartony, plastikowe pudełka itp.), w których raz ukryliśmy zapach nie mogą służyć jako pojemniki bez zapachu w kolejnych próbach. Niewielkie cząsteczki zapachu mogą na długo pozostać w takim pojemniku, więc żeby trening był najbardziej efektywny, i żeby nie wprowadzać psa w błąd, warto odpowiednio segregować pojemniki.


JAK PRZYGOTOWAĆ PRÓBKĘ?

  1. Na dno słoika włóż płatek kosmetyczny i umieść na nim 3-4 krople olejku.
  2. Do słoika wsyp 10-20 patyczków. Bardzo pomaga przełamanie lub przecięcie ich wcześniej na pół – łatwiej mieszczą się potem w puszce, ale warto to zrobić zanim patyczki znajdą się w słoiku i przesiąkną zapachem.
  3. Na spodzie nakrętki umieść dodatkowo kilka kropli olejku.
  4. Zamknij słoik i nim potrząśnij. Odstaw na 24 godziny.
  5. Otwórz słoik, pęsetą wyjmij 3-4 przecięte patyczki i umieść je np. w metalowej puszce z dziurkami. Gotowe.

Umieszczenie patyczków w metalowym pojemniku ma uniemożliwić psu bezpośredni kontakt z próbką i zapobiec np. jej zjedzeniu. Dodatkowo ogranicza ryzyko zabrudzenia zapachem większej powierzchni. Z takiej próbki można korzystać przez ok. 3-4 tygodnie, po tym czasie warto wymienić patyczki. Im świeższy zapach, tym psu będzie łatwiej ją znaleźć. Warto o tym pamiętać szczególnie w pierwszych tygodniach treningów lub przy dodawaniu kolejnych trudności (pierwsze treningi na zewnątrz, nowe rozproszenia, itp.).

Poza treningami wszystkie próbki zapachowe oraz słoik z patyczkami trzymamy w miejscu niedostępnym dla psa. Świetnie sprawdza się w tym celu lodówka lub górne szafki (dolne szafki są w zasięgu psich nosów) w pomieszczeniu do którego pies zwykle nie wchodzi – u mnie jest to łazienka.


IM DALEJ W LAS, TYM CIEKAWIEJ

Kiedy już złapiesz noseworkowego bakcyla i dojdziesz z psem do pewnego etapu zaawansowania, zaczniesz nieco inaczej patrzeć na rzeczy, które wcześniej od razu wylądowałyby na śmietniku. Każdy karton jest bezcenny, a każde opakowanie może się przydać. Dochodzą do tego puste plastikowe butelki, rolki po papierze toaletowym i inne obiekty, które zaczynasz postrzegać przez pryzmat przydatności treningowej. Im bardziej różnorodnie, tym lepiej pies zgeneralizuje sobie umiejętność poszukiwania zapachu.


CLOUD(1)

Warsztaty nosework dla początkujących – 21 kwietnia 2018!

Wszystkie osoby z Warszawy i okolic, które chciałyby nauczyć się jak trenować nosework ze swoim psem zapraszamy na treningi w naszej szkole na Ursynowie.

Osoby z innych części Polski, oraz tych jeszcze niezdecydowanych serdecznie zapraszamy na jednodniowe warsztaty, które już 21 kwietnia poprowadzę wraz z intruktorem i sędzią Nosework Polska, Sylwią Gajewską. Więcej informacji w tym wydarzeniu, zapisy: szkola@copiesnato.pl.

M.

piesek
chmurka

KOMENTARZE